Statystyki

Użytkowników : 35
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 45037

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   43568
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Podaj rękę swemu bratu Drukuj Email
sobota, 01 grudnia 2007 02:00
Jak mawiał Jan Paweł II, w służbie miłosierdzia nie liczą się tak bardzo fundusze, ale liczy się człowiek. To właśnie było głównym mottem tegorocznej edycji wrośniętej już na trwałe w życie naszego miasta imprezy: otwarcie się na drugiego człowieka i ofiarowanie „wszystkich pokładów dobra w naszym sercu”, nawet jeżeli koliduje to z naszymi zasobami finansowymi.

21 listopada w WOK-u odbył się XI Koncert Charytatywny, zorganizowany przez Oddział Caritas Diecezji Drohiczyńskiej w Węgrowie. Imprezę zainaugurował ks. Leszek Gardziński, który w swoim przemówieniu nawoływał do dostrzeżenia drugiego człowieka, dzielenia się z innymi oraz pomagania nie tylko finansowo, ale również dobrym słowem. Ksiądz prałat nie witał imiennie wszystkich gości, gdyż - jak sam stwierdził - na tego typu uroczystościach łączy nas wspólne serce i pragnienie dzielenia się miłością – „silni razem, bo chcemy pomagać innym”.
Krótką refleksją podzielił się też ks. Karol, który wyjaśnił znaczenie ikon (okien ku wiecz-ności) znajdujących się nad sceną. Miały one na celu uchwycenie istoty miłosierdzia. Na koniec przeczytał list od biskupa Antoniego Dydycza, który nie mógł przybyć na tę uroczystość, ale - jak zapewniał - łączył się z obecnymi duchowo.
Jako pierwsi zaprezentowali się wychowankowie wolontariatu Caritas. Nie mogło zabraknąć stałych bywalców tego typu imprez – zespołu Avocado, Kontrast i Voyage. Niespodzianką był występ polskiej piosenkarki robiącej karierę na Ukrainie – Oli Nanulik. Pomiędzy występami pojawiał się na scenie Paweł Terlikowski, który prowadził aukcję. Podczas swojego pierwszego wyjścia został subtelnie poproszony przez niespełna czteroletnią Olę (która najwyraźniej była spragniona wrażeń towarzyszących oglądaniu zespołów tanecznych), żeby „przestał gadać”.
Tylko nieliczni dotrwali do końca przedłużających się aukcji, ale czy to miałoby podważać sens przesłania towarzyszącego koncertowi...?