Statystyki

Użytkowników : 34
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 44541

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   43113
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Kłopoty z wymową – profilaktyka i leczenie Drukuj Email
czwartek, 01 listopada 2007 02:00
O tym, że takie wady wymowy, jak seplenienie czy też przekręcanie wyrazów, są uciążliwe zarówno dla dziecka jak też dla najbliższego otoczenia, a także o tym, że bardzo przeszkadzają w prawidłowej nauce, nie trzeba chyba nikogo zbyt mocno przekonywać. Takich dzieci, które z bardzo różnych przyczyn mają wady wymowy, jest niestety coraz więcej. Jak zapobiegać oraz jak należy postępować, aby wyleczyć dziecko z tej dolegliwości, wyjaśnia w rozmowie ze mną szkolny logopeda, pracująca w Szkole Podstawowej im. Jana Pawła II w Węgrowie, Beata Gashi.

J: Jakie doświadczenia i obserwacje wynosi pani z wieloletniej pracy logopedycznej wśród dzieci?
BG: W swej pracy spotykam się z różnorodnymi problemami związanymi z nieprawidłową wymową: od najczęściej spotykanego seplenienia czy rotacyzmu po zaburzenia mowy związane z niedosłuchem, zaburzenia o podłożu neurologicznym lub psychicznym. Wyniki mojej pracy w znacznym stopniu zależą od postawy i udziału rodziców w procesie kształtowania prawidłowej wymowy. O sukcesie pracy z dzieckiem o zaburzonym rozwoju językowym decyduje świadomość rodziców dotycząca przyczyn i charakteru zaburzenia. Świadomość ta powoduje, że wzrasta akceptacja dziecka i stanu, w jakim się znajduje. To z kolei pozwała na pracę z dużą dozą cierpliwości i systematyczności, bo tylko taka praca daje naprawdę dobre efekty.
Jak rozpoznać, że mowa dziecka rozwija się nieprawidłowo?
Należy obserwować rozwój dziecka już od pierwszych dni po jego narodzinach. Około 6 tygodnia życia dziecko zaczyna głużyć, to znaczy wydaje dźwięki o różnych miejscach artykulacji. W przybliżeniu dźwięki te dadzą się porównać do samogłosek, spółgłosek, a także grup spółgłoskowych, jak: gli.tli, kli, gla, bli itp. W procesie głużenia nie uczestniczy słuch, dlatego głużą wszystkie dzieci, nawet głuche. Od szóstego miesiąca życia, kiedy dziecko zaczyna siadać pojawia się gaworzenie polegające na wymawianiu zespołów sylab (ma-ma, ba-ba, ta-ta, la-la), nieposiadających jeszcze określonego znaczenia. Około 9 miesiąca pojawia się zjawisko echolalii - dziecko próbuje powtarzać słowa, a około pierwszego roku życia świadomie ich używać. W drugim roku życia ulega wzbogaceniu język dziecka o coraz to nowe wyrazy, powstają pierwsze proste zdania. Między drugim a trzecim rokiem życia mowa ulega dalszemu doskonaleniu i staje się zrozumiała nie tylko dla najbliższego otoczenia. Dziecko mówi zdaniami dwu- i trzywyrazowymi. Są to zdania oznajmujące, rozkazujące, pytające i wykrzyknikowe. W trzecim roku życia dziecko zaczyna już odróżniać głoski s, z, c, dz od ich miękkich odpowiedników ś, ź, ć, dź. Wymawia wszystkie samogłoski, tak ustne jak i nosowe; chociaż w mowie jego mogą występować odstępstwa, np. zamiana samogłosek a-o, e-a, i-y. Jest to związane z niewykształconą sprawnością narządów artykulacyjnych. Chociaż dużo głosek dziecko umie już wypowiedzieć poprawnie w izolacji i pod dyktando, jednak w mowie spontanicznej są one zamieniane na łatwiejsze pod względem artykulacyjnym. Mowę dziecka trzyletniego cechuje zmiękczanie głosek s, z, c, dz, sz, ż, cz, dż, które często wymawiane są jak ś, ź, ć, dź. Głoska r wymawiana jest jak j lub 1, głoska f jak h i odwrotnie. Grupy spółgłoskowe są upraszczane, brak jest wyraźnych końcówek w wyrazach.
Dziecko czteroletnie nie powinno wymawiać głosek s, z, c, dz jak ś, ź, ć, dź. W tym wieku może pojawić się głoska r, choć jej brak nie powinien niepokoić. Opanowanie głoski r jest w tym okresie dla dziecka wielkim sukcesem i z tego powodu często może jej nadużywać. Głoski sz, ż, cz, dż dziecko zamienia jeszcze na s, z, c, dz lub ś, ź, ć, dź. Grupy spółgłoskowe, choć lepiej brzmiące niż poprzednio, są jeszcze upraszczane.
Mowa dziecka pięcioletniego jest dobrze zrozumiała. Głoski sz, ż, cz, dż utrwalają się, chociaż w mowie potocznej mogą być jeszcze wymawiane jak s, z, c, dz. Głoska r powinna być już dobrze wymawiana, chociaż często się zdarza, że dopiero pojawia się w tym okresie.
U sześcioletniego dziecka mowa powinna być już opanowana pod względem dźwiękowym. Dziecko powinno dysponować dużym zasobem słownikowym i poprawnie budować zdania z punktu widzenia logiki, gramatyki i składni. Powinno mówić nie tylko poprawnie i z sensem, ale też z właściwą intonacją. Mimo to dzieci wstępujące do szkoły wykazują dużą rozpiętość w zakresie dojrzałości mowy. Z badań, które prowadzę od wielu lat w Szkole Podstawowej w Węgrowie wynika, że w klasach zerowych 50%, a w klasach pierwszych 20% dzieci posiada wady wymowy.
Kiedy zatem należy podjąć pierwsze działania terapeutyczne?
Trening mowy należy rozpocząć jak najwcześniej, zanim proces kształtowania mowy zostanie zakończony. A więc przed podjęciem nauki w szkole. U dzieci w wieku szkolnym są utrwalone patologiczne artykulacje. Stosowane w tym czasie ćwiczenia trwają zbyt długo, są mało efektywne, a wielu czynników mających wpływ na mowę nie można już zmienić.
Co może być przyczyną wady wymowy?
Przyczyny wad wymowy są różnorodne. Wśród nich należy wymienić: wady w budowie anatomicznej, takie jak wady zgryzu, przyrośnięte wędzidełko języka, rozszczep podniebienia, nieprawidłowa budowa języka lub nosa; uszkodzenia słuchu; opóźnienia w rozwoju intelektualnym; zaburzenia zachowania o charakterze psychicznym; uszkodzenia neurologiczne; zaburzenia pamięci słuchowej i słuchu fonematycznego; przetrwały niemowlęcy sposób poły-kania śliny.
W przypadku ostatniej z przyczyn możliwe jest jej przeciwdziałanie. Przetrwały niemowlęcy sposób połykania śliny jest bowiem wynikiem karmienia dziecka butelką ze smoczkiem i ssaniem smoczka dłużej niż do 18 miesiąca życia. Niemowlęcy sposób połykania powinien zanikać wraz ze wzrostem zębów mlecznych. Utrzyma się on jednak, jeżeli dziecko będzie karmione z butelki nawet raz dziennie powyżej 18 miesiąca życia, będą stosowane gryzaki i puste smoczki, dziecko będzie ssało palec lub będzie karmione pożywieniem papkowym. Te przyczyny spowodują, że unoszący się w czasie połykania język napotykając przeszkody z konieczności przemieszcza się do przodu. W związku z tym ma on trudności w uzyskaniu odruchu pionizowania, co opóźnia lub nie wykształca umiejętności różnicowania głosek s, z, c, dz, ś, ź, ć, dź, sz, ż, cz, dż oraz głoski r. Nieprawidłowe połykanie powoduje również prze-mieszczenie miejsca artykulacji głosek t, d, n, s, z, c, dz przez wysuwanie języka między zęby przednie.
Chcąc więc uniknąć wad wymowy typu seplenienie lub rotacyzm, rodzice powinni przeciwdziałać powstawaniu przetrwałego niemowlęcego połykania.
Dziękuję bardzo. Jakby na całą sprawę nie patrzeć, należy w przypadku zauważenia objawów wad wymowy jak najszybciej zwrócić się o poradę do specjalisty. Dla dobra własnego dziecka, oczywiście.