Statystyki
Użytkowników : 6Artykułów : 33
Zakładki : 10
Odsłon : 8181
Statystyki galerii
- Zdjęć: 324
- Kategorii: 14
- Odsłon: 11436
- Komentarzy: 3
- Głosów: 43
- Tagów: 0
Reklama
Christofer Paolinini - Dzidzictwo IV - Księgarnia Gandalf| Węgrów – miasto Jana Dobrogosta Krasińskiego |
|
|
| poniedziałek, 01 października 2007 02:00 |
|
Europejskie Dni Dziedzictwa mają z założenia przybliżać społecznościom lokalnym ich dziedzictwo kulturowe. Popularne EDD zaistniały w Węgrowie po raz pierwszy w 2006 roku dzięki inicjatywie Marii Koc, wiceburmistrz Węgrowa, która określiła wówczas ich główne założenia. Pierwsze - to zainteresowanie sprawą węgrowskich zabytków szerszego grona od-biorców, w tym ludzi mających wpływ na losy zespołu poreformackiego - kurii drohiczyńskiej, konserwatorów zabytków i władz samorządowych oraz sponsorów. Drugim priorytetem jest promocja miasta poprzez znaną w świecie osobę Jana Dobrogosta Krasińskiego i jego fundacje - wybitne w skali międzynarodowej kościoły, ciągle jeszcze zbyt mało znane w Polsce. Wszystkie te działania zmierzają do wylansowania Węgrowa jako miasta turystycznego. Dzięki ubiegłorocznym Europejskim Dniom Dziedzictwa na Mazowszu, w których wzięli udział m.in. przedstawiciele Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, i publikacjom w prasie ogólnopolskiej o fundacjach J. D. Krasińskiego w Węgrowie zaczęło być głośno. W efekcie sprawą węgrowskich zabytków zainteresował się biskup drohiczyński Antoni Pacyfik Dydycz. W toku wspólnych rozmów z przedstawicielami różnych środowisk ukształtowała się wizja stworzenia w budynkach klasztoru Europejskiego Centrum Spotkań, wspomagającego działania promocyjne miasta i akcję ratowanie zabytku przed degradacją. Nagłośnienie sprawy przez EDD umożliwiło pozyskanie znacznej dotacji z Urzędu Marszałkowskiego na remont kościoła. Udało się też przeforsować projekt uczczenia pamięci Jana Dobrogosta Krasińskiego poprzez nazwanie jego imieniem ronda wjazdowego do miasta od strony Warszawy. Uroczyste nadanie tej nazwy miało miejsce już podczas kolejnych Europejskich Dni Dziedzictwa na Mazowszu. Dzięki prywatnym kontaktom Marka Soszyńskiego z Węgrowa, burmistrz Jarosław Grenda zaprosił przedstawicieli władz włoskiej Valsoldy, skąd pochodził architekt Carlo Ceroni, pracujący przy węgrowskich fundacjach Krasińskich. Zasługą pani burmistrz był przyjazd na EDD profesora Mariusza Karpowicza. Ten znakomity uczony, największy żyjący znawca polskiego baroku, jest prawdziwą gwiazdą w świecie historii sztuki. Pomimo opinii osoby niedostępnej pojawił się na sesji naukowej w WOK, gdzie dał próbkę dynamicznego wykładu, wprawiając publiczność w osłupienie paradoksalnymi sformułowaniami, które już odbiły się w szerokim echem w prasie, jak to, że Węgrów zbudowała włoska mafia („mafia” arty-styczna oczywiście - klan Ceronich i Affaitatich z Valsoldy). Włoscy goście przybliżyli wspaniały krajobraz i kulturę Valsoldy - miejscowości położonej nad jeziorem Como, której specyfiką była artystyczna kuźnia wielu talentów, działających później w całej Europie. Ja zaś przedstawiłem Jana Dobrogosta jako człowieka swojej epoki. To była fascynująca postać – esteta, prawnik, żołnierz, mecenas sztuki, magnat z zacięciem filantropa. Szkoda, że po sesji niewiele osób było zainteresowanych zwiedzaniem kościołów węgrowskich w towarzystwie pana profesora, a można było usłyszeć wiele rewelacji z ust samego odkrywcy. Jest jednak nadzieja na ich szersze udostępnienie, ponieważ Mariusz Karpowicz pragnie wydać książkę pod roboczym tytułem „Cuda Węgrowa”! Byłaby to pozycja niezwykle ważna dla promocji zabytków Węgrowa, osoby Jana Dobrogosta Krasińskiego i samego miasta. Jednostki wybitne tworzą historię i dlatego bardzo trafny był wybór Jana Dobrogosta Krasińskiego na osobę kluczową w działaniach promocyjnych miasta. W młodości niezwykle przystojny, pod koniec życia, wyniszczony chorobą, porównywany był przez księdza Jakuba Wolskiego w kazaniu z 1715 r. do biblijnego Łazarza. Znamy wygląd wojewody płockiego z tego czasu z portretu wiszącego w bazylice mniejszej. Dlatego też znakomitym pomysłem było zaprezentowanie mniej znanego, młodzieńczego portretu Krasińskiego poprzez umieszczenie go na zaproszeniach i materiałach reklamujących EDD. Jan Dobrogost jako zawadiacki Sarmata przypomina na nim Skrzetuskiego z „Ogniem i mieczem”. Żyjemy w czasach medialnych, a dobry image to podstawa promocji. Dobry duch Krasińskiego nie opuszcza miasta do dziś. Mazowiecki Wojewódzki Konser-wator Zabytków Barbara Jezierska obiecała pod wrażeniem wizyty w bazylice, że w przyszłym roku majestatyczny portret Jana Dobrogosta Krasińskiego zostanie odrestaurowany ze środków MWKZ. Tak więc i sam fundator zazna wdzięczności ze strony mieszkańców miasta. A to dopiero początek, bo jak widać akcja promocji Węgrowa i ratowania jego zabytków zaczyna nabierać tempa dzięki spotkaniom w ramach obchodów Europejskich Dni Dziedzic-twa, przyciągających uwagę ośrodków decyzyjnych. |
Archiwum
