Statystyki

Użytkowników : 6
Artykułów : 33
Zakładki : 10
Odsłon : 8181

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   324
  • Kategorii:   14
  • Odsłon:   11436
  • Komentarzy:   3
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Reklama


Jesień na pograniczu-pomiędzy Mazowszem i Podlasiem. Europejskie Dni Dziedzict Drukuj Email
poniedziałek, 01 października 2007 02:00
Idea Europejskich Dni Dziedzictwa narodziła się 3 października 1985 r. w Granadzie w Hiszpanii podczas II Konferencji Rady Europy. Minister kultury Francji zaproponował zorganizowanie w całej Europie zainicjowanych we Francji w 1984 r. „Dni Otwartych Zabytków” – wówczas bezpłatnie udostępniono zwiedzającym obiekty, do których dostęp był dotychczas ograniczony.

22 września sale Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie zostały otwarte do bezpłatnego zwiedzania. W Muzeum odbyła się z tej okazji konferencja naukowa poświęcona szlachcie i ziemiaństwu pogranicza mazowiecko-podlaskiego zorganizowana przez Stowarzyszenie Kulturalne Ziemi Liwskiej. Interesujące referaty zaprezentowali dr Mirosław Roguski, Tomasz Jaszczołd, Artur Rogalski i Bogdan Niemirka. Sesję poprzedził występ Zespołu Tańca Daw-nego „Pawana” z Kałuszyna, prowadzony przez Janinę Szymańską. Młodzi artyści - o powierzchowności jak z obrazów Watteau czy Gainsborough`a - z dużym wdziękiem odtańczyli zestaw skomplikowanych często tańców. Przez cały dzień na podzamczu młodzi rycerze z Węgrowa uczyli chętnych strzelać z prawdziwego łuku bojowego oraz rzucać podkowami do celu.
Europejski Dzień Dziedzictwa zakończył się pod znakiem sztuk plastycznych i muzyki. Najpierw w Galerii „Wieża” odbył się wernisaż wystawy pejzaży i martwych natur autorstwa interesującej malarki z Siedlec, Haliny Budziszewskiej (niestety obecnej tylko duchem), następnie na Sali Rycerskiej wystąpił zespół „Barocco”, wykonując program złożony z „hitów” muzycznych epoki baroku autorstwa J. S. Bacha, A. Vivaldiego, J. Pachelbela i J. F. Haendla. Nadzwyczajnie, krystalicznie czysto zabrzmiał genialny Koncert d-moll na dwoje skrzypiec Jana Sebastiana Bacha. Takie wykonania sprawiają, że świat staje się trochę lepszy. Szkoda, że był to ostatni koncert w starych dekoracjach. Po dwunastoletnim procesie sądowym portrety sarmackie z Sali Rycerskiej przeszły na własność rodziny Krasińskich i nie ma ich już w Liwie, gdzie przebywały przez ostatnich 40 lat.
Miłą niespodzianką na koniec wieczoru był zaaranżowany przez Izabelę Perczyńską koncert białoruskiego pianisty Koli Altszulera, który pomimo bardzo młodego wieku brawurowo wy-konał sonatę Haydna.
Koncert zespołu „Barocco” sponsorował Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego, za co serdecznie dziękujemy.