Statystyki

Użytkowników : 34
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 44537

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   43110
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Były sobie mostki dwa Drukuj Email
sobota, 01 września 2007 02:00
Od niepamiętnych czasów na rzece Czerwonka w Węgrowie w okolicy naszej słynnej na cały świat ludwisarni był mostek, a raczej zwykła kładka przerzucona przez rzekę, po której bez większych kłopotów, no może tylko z odrobiną strachu, można było przejść na drugi brzeg. Dlaczego strachu? Otóż z tej prostej przyczyny, że kładka ta, naruszona mocno zębem czasu, straszyła dziurami i naprawdę dziw, że nikomu do tej pory nic się nie stało.
I się nie stanie, a to dlatego, że w ostatnim czasie „obiekt” ten został wyremontowany, uzupełniono brakujące deski, a co najważniejsze, zamontowano dość masywne barierki, czego dotychczas w ogóle nie było. I bardzo dobrze, widać, że ktoś wreszcie zajął się tą sprawą, dzięki czemu poprawi się przede wszystkim bezpieczeństwo naszych mieszkańców.
I jeszcze jedno. O tym, że nieszczęścia chodzą parami, wiadomym jest od dawna. Tak się jednak składa, że tym razem będzie mowa o podwójnym szczęściu, gdyż staranne i solidnie wykonane barierki zamontowano na mostku usytuowanym przy końcu ul. Kwiatowej. Prawdopodobnie wiązało się to z koniecznością zabezpieczenia przejścia dla amatorów kąpieli, gdyż z powodu prac restrukturyzacyjnych utrudniony jest tego lata dostęp do miejskiej plaży od strony ul. Żeromskiego. Chociaż tak na dobrą sprawę, to i tak przez większą część wakacji kąpiel w wodach naszego Liwca była zabroniona z powodu zbyt dużego zanieczyszczenia. Jednak w imieniu wszystkich użytkowników obu mostków, dziękujemy władzom naszego miasta za okazaną troskę i zrozumienie istniejących, w tym przypadku, mostkowych problemów.