Statystyki
Użytkowników : 6Artykułów : 33
Zakładki : 10
Odsłon : 8182
Statystyki galerii
- Zdjęć: 324
- Kategorii: 14
- Odsłon: 11437
- Komentarzy: 3
- Głosów: 43
- Tagów: 0
Reklama
| Poprawić wizerunek miasta |
|
|
| niedziela, 01 lipca 2007 02:00 |
|
Nie ulega najmniejszej wątpliwości fakt, że wszelkie sprawy związane z szeroko pojętą architekturą i urbanistyką mają bezpośredni wpływ na wygląd naszych miast i osiedli oraz na właściwe, pod względem naszych oczekiwań, funkcjonowanie poszczególnych części składowych każdej dosłownie miejscowości. I zapewne właśnie dlatego pełna realizacja każdych bez wyjątku założeń architektonicznych i urbanistycznych stanowi bardzo istotny problem poszczególnych samorządów i władz administracyjnych. A jak ten problem rozwiązywany jest w naszym mieście? Otóż, jak stwierdził burmistrz Jarosław Grenda, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców i zgodnie z przyjętą przez Radę Miasta uchwałą w sprawie rewitalizacji węgrowskiego centrum, ogłoszono jakiś czas temu konkurs na opracowanie założeń do tej uchwały. Niestety komisja konkursowa z różnych przyczyn nie przyjęła proponowanych rozwiązań, konkurs unieważniono i ogłoszono ponownie, konkretyzując życzenia i zawężając nieco zakres prac konkursowych. Na chwilę obecną nie są jeszcze znane ostateczne rezultaty drugiej edycji konkursu, ale na uwagę zasługuje fakt, że w założeniach zostały uwzględnione także sprawy związane z ochroną zabytków zarówno tych o charakterze sakralnym, jak też zabytków architektury drewnianej, mieszkaniowej. Chodzi głównie o budynki zlokalizowane przy ulicy Narutowicza, jak te, znajdujące się przy ulicy Kilińskiego. Swego czasu pojawił się nawet projekt zlokalizowania tych budynków w jednym miejscu i utworzenia skansenu budownictwa mieszkaniowego. Projekt sam w sobie jest godny uwagi, pozostaje jeszcze problem znalezienia odpowiednio dużej powierzchni, na której skansen taki mógłby powstać. Połączenie historii z nowoczesnością i funkcjonalnością miasta lub osiedla to, jak się okazu-je, sprawa nie tak całkiem prosta. Trzeba mieć jednak nadzieję, że naszym włodarzom i tę kwestię uda się w miarę bezboleśnie rozwiązać, niemniej pozostanie jeszcze problem pozyskania na ten cel odpowiednich funduszy. |
Archiwum
