Statystyki

Użytkowników : 34
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 44515

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   43110
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Dom czy mieszkanie? Drukuj Email
piątek, 01 czerwca 2007 02:00
Podwyżki cen materiałów budowlanych, które dały się zauważyć już w drugiej połowie ubiegłego roku, wyraźnie poprawiły humory przede wszystkim producentom, ale także tym szczęściarzom, którzy przed wprowadzeniem wspomnianych podwyżek zdążyli uporać się z inwestycjami budowlanymi. Tak jak liczą zyski producenci materiałów budowlanych, tak też na wzrost wartości swojego majątku liczą właściciele nowo wzniesionych obiektów mieszkaniowych i przemysłowych.
Kłopot - i to wcale niemały - mają zaś ci, którzy teraz właśnie znajdują się w trakcie prac budowlanych, gdyż okazać się może, że nawet najlepiej sporządzony biznesplan nie pozwoli im na dokończenie inwestycji, właśnie z powodu podwyżek, a na zaciągnięcie kolejnego kredytu chyba mało kto się zdecyduje. Na szczęście, jak zdążyłem się zorientować, w Węgrowie i w najbliższych okolicach takich osób jest naprawdę niewiele. W niewesołej sytuacji znaleźć się może, właśnie z tego powodu, Urząd Miejski w Węgrowie, który jest inwestorem budowy kolejnego segmentu mieszkaniowego przy ul. Szerokiej. Co gorsze, tego typu inwestycje nie mogą być finansowane z dotacji Unii Europejskiej, a według założeń na koniec pierwszego kwartału 2008 roku w budynku tym swoje lokum otrzymać mają trzydzieści dwie rodziny.
Z kolei w wyjątkowo dobrej sytuacji jest zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej „Podlasianka” w Węgrowie. Jej najnowsza inwestycja, jak stwierdził prezes zarządu Jerzy Szczęśniak, jest już na ukończeniu i podwyżka cen materiałów budowlanych na pewno nie wpłynie na wzrost ceny tychże mieszkań. Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, koszt jednego metra kwadratowego w nowo wznoszonym budynku przy ulicy Słowackiego nie przekroczy 1900 złotych, a dwadzieścia cztery rodziny już wkrótce otrzymają klucze do swojego dachu nad głową. Przyznać też trzeba, że coraz więcej rodzin decyduje się na kupno lub wynajem mieszkania na tak zwanym wtórnym rynku, przy czym lokale o mniejszym metrażu cieszą się największym zainteresowaniem. Chociaż i w tym przypadku cena jednego metra kwadratowego dochodzi już do dwóch tysięcy złotych.