Statystyki
Użytkowników : 6Artykułów : 33
Zakładki : 10
Odsłon : 8182
Statystyki galerii
- Zdjęć: 324
- Kategorii: 14
- Odsłon: 11437
- Komentarzy: 3
- Głosów: 43
- Tagów: 0
Reklama
| Fundusze do wykorzystania |
|
|
| wtorek, 01 maja 2007 02:00 |
|
Zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami każdy zakład pracy zatrudniający powyżej dwudziestu pracowników jest zobowiązany odprowadzać i gromadzić środki finansowe na tak zwanym zakładowym funduszu socjalnym. Jestem przekonany, że zdecydowana większość naszych Czytelników ma zupełną jasność, na jakie cele te pieniądze powinny być wydatkowane, ale jak zdążyłem się zorientować, na temat funduszy socjalnych różni przedsiębiorcy mają bardzo zróżnicowane zdania. Oprócz zwolenników tego typu pomocy, są też zdecydowani oponenci, a podczas rozmów z samymi pracownikami różnych firm i instytucji spotkałem i takie osoby, które twierdziły, że lepiej by było dla nich, gdyby te pieniądze mogły otrzymywać w formie zwiększonego co-miesięcznego wynagrodzenia. Byli też i zadowoleni z możliwości otrzymania dopłat do wypoczynku urlopowego. - Gdybym dostał te pieniądze do ręki, wydałbym je na pewno na bieżące potrzeby, a z urlopowego wyjazdu byłyby nici – powiedział jeden z zapytanych na ten temat. Natomiast jak stwierdził Krzysztof Filipek, jeden z węgrowskich przedsiębiorców, który w chwili obecnej zatrudnia około stu osób w swoim zakładzie pracy, w roku 2006 odprowadził na fundusz socjalny nieco ponad pięćdziesiąt osiem tysięcy złotych. Zgodnie z przepisami, w roku bieżącym kwota ta będzie jeszcze wyższa. Pieniądze te wydane zostały na sfinansowanie zakupu paczek świątecznych, na wypłatę zapomóg losowych, a także na dopłaty do wypoczynku urlopowego. Jeśli chodzi o okres świąteczny, to z pomocy tej skorzystali wszyscy pracownicy, a dwadzieścia pięć osób otrzymało dopłaty do wyjazdów urlopowych. Pracowni-cy są zadowoleni, ale dla pracodawcy jest to jednak znaczne obciążenie finansowe. - Gdyby to zależało ode mnie, to zmniejszyłbym składki na fundusz socjalny przynajmniej o połowę – dodał Krzysztof Filipek. Jakby jednak na całą sprawę nie patrzeć, każda forma pomocy jest dobra dla potrzebujących, jednocześnie stanowi jednak zwiększenie kosztów działalności gospodarczej poszczególnych zakładów pracy. Ale takie jest życie, takie mamy prawo. I wydaje mi się, że każda zmiana w tej dziedzinie będzie miała swych zwolenników, z pewnością też znajdą się i tacy, którzy krytykować będą dosłownie każde posunięcie. |
Archiwum
