Statystyki

Użytkowników : 35
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 45034

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   43568
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Drugi Dobrogost potrzebny od zaraz Drukuj Email
niedziela, 01 kwietnia 2007 02:00
Węgrowski piątek konserwatorski na Zamku Królewskim w Warszawie

2 marca na Zamku Królewskim w Warszawie odbyło się kolejne spotkanie z cyklu piątków konserwatorskich organizowanych przez Krajowy Ośrodek Badań i Dokumentacji Zabytków. Tym razem tematem był „Węgrów – miasto Jana Dobrogosta Krasińskiego. Działania rewitalizacyjne w obrębie zabytkowej przestrzeni rynku”. Główną ideą spotkań jest propagowanie działań zmierzających do zachowania w jak najlepszym stanie zabytków.

W celu przybliżenia zebranym historii i specyfiki miasta wyświetlono prezentację multimedialną zrealizowaną przez burmistrza Jarosława Grendę. Następnie autor omówił założenia Lokalnego Programu Rewitalizacyjnego, który został opracowany z myślą o pozyskaniu i wykorzystaniu funduszy unijnych, a uchwalony przez Radę Miejską 14 listopada 2005 r. Planowana rewitalizacja wykracza poza problematykę konserwatorsko-architektoniczną i urbanistyczną, jej głównym celem jest doprowadzenie do zmian przestrzennych, społecznych i eko-nomicznych w najbardziej zdegradowanych częściach miasta, które z czasem przełożą się na poprawę jakości życia mieszkańców. Zmiany przestrzenne są tylko jednym z elementów rewitalizacji, nadrzędnym celem jest wprowadzenie zmian społecznych. Teren miasta został podzielony na osiem stref: I - szkolna, II - parku i klasztoru, III - mieszkaniowo-sportowa, IV - kulturalno-mieszkaniowa, V - zabytkowa, VI - mieszkaniowa, VII - przemysłowa, VIII - rekreacyjna. Rewitalizacja w V strefie obejmuje ponad 100ha – zakłada między innymi modernizację rynku i ul. Narutowicza, renowację bazyliki mniejszej, budowę centrum administracyjno-usługowego, remont zabytkowego klasztoru księży komunistów przy ul. Kościelnej i klasycystycznego kościoła ewangelicko-augsburskiego.
Na początku maja 2006 Stowarzyszenie Architektów Polskich ogłosiło w imieniu miasta Węgrowa konkurs architektoniczno–urbanistyczny, którego przedmiotem była realizacja koncepcyjnego projektu zagospodarowania przestrzennego i rewitalizacyjnego zabytkowego ob-szaru śródmieścia Węgrowa, ratusza wraz z centrum informacyjnym i częścią komercyjną oraz zagospodarowania rynku wraz z przyległym placykiem przed Domem Lipki i ul. Narutowicza ze szczególnym uwzględnieniem posadzki rynku. W przewidzianym terminie wpłynęła tylko jedna praca, która nie spełniała wymogów konkursowych. Jak tłumaczył burmistrz, „popełniliśmy [władze miasta] szereg błędów przy organizacji konkursu; nadmiernie rozbudowaliśmy tematykę i jego zakres, nagroda jaka została ustanowiona nie była wystarczająca. Obecnie przygotowujemy konkurs na zmienionych warunkach. Nauczyliśmy się bardzo dużo i mam nadzieję, że nie popełnimy już tych samych błędów”.
W strefie rekreacyjnej odbywa się już modernizacja Zalewu i doliny Liwca, ma to zwiększyć ilość turystów odwiedzających Węgrów. Planowana renowacja zespołu poreformackiego wymaga dużych środków finansowych. Zgodnie ze wstępnymi planami miałby tam powstać tani hotel dla grup młodzieżowych. Podczas dyskusji pojawiła się jednak propozycja zorganizowania w tym budynku akademii dialogu między kulturami – miejsce, które „miałoby trochę większe ambicje niż noclegownia”. Przedstawiony pomysł zyskał aprobatę burmistrza, miej-my nadzieję, że zostanie on w przyszłości zrealizowany.
W celu rozwoju turystyki w naszym regionie przygotowywany jest szlak turystyczny doliną Liwca. Mówił o tym projekcie szczegółowo dyrektor liwskiego muzeum Roman Postek, a prasowa wersja tej informacji czeka na druk w majowym numerze „Gazety Węgrowskiej”.
Duże zainteresowanie wzbudziło wystąpienie studentki Akademii Sztuk Pięknych (absolwentki węgrowskiego LO im. Mickiewicza) Marty Konopińskiej. Przedstawiła ona przygotowany przez siebie projekt rewitalizacji centrum Węgrowa. Jej wizja uwzględniała szereg zmian mających na celu poprawienie wyglądu rynku - m.in. budowę fontanny i pomnika Jana Dobrogosta Krasińskiego.
Na zakończenie spotkania odbyła się interesująca dyskusja poświęcona ochronie węgrowskich zabytków. Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że stan, w jakim w chwil obecnej one się znajdują, nie jest zadowalający. Wręcz przeciwnie - zespół poreformacki wymaga gruntownego remontu, liczne trumny, w tym trumna największego mecenasa Węgrowa Jana Dobrogosta Krasińskiego znajduje się w fatalnym stanie, dawny klasztor księży komunistów niszczeje, część ruchomych zabytków nie znajduje się już w Węgrowie. Nie jest więc tak pięknie, jak by się mogło wydawać.
W trakcie dyskusji została poruszona kwestia pokrycia jednej z wież bazyliki mniejszej bla-chą. Jarosław Grenda stwierdził, że było to rozwiązanie „kompromisowe między kosztami a zachowaniem charakteru świątyni”. Pracownik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków delegatury w Siedlcach (ten urząd wydał zgodę na pokrycie wieży) Zofia Andrzejewska zapewniała, że zastosowane pokrycie spełnia swoje zadanie ochronne. Natomiast przedstawicielka Urzędu Konserwatorskiego w Warszawie przekonywała, że „wydanie zgody na pokrycie wieży było błędem konserwatora, ponieważ zakłamana została poprzez to działanie praw-da o konstrukcji budynku; jest to błąd, który można naprawić”.
Prawdziwym problemem, jaki musi zostać w niedługim czasie rozwiązany, jest sprawa przerwanego remontu podziemi klasztoru księży komunistów przy ul. Kościelnej. Prace były prowadzone przez parafię zostały wstrzymane z powodu wyczerpania środków finansowych. Obecnie fundamenty są odsłonięte, niezabezpieczone, a przedłużanie się takiej sytuacji do-prowadzi nieuchronnie do ostatecznej degradacji technicznej budynku – alarmowała znana węgrowska architekt Renata Dębiec. Prace mogłyby zostać wznowione w każdej chwili, jednak nadal brakuje pieniędzy. W obu opisanych sprawach stroną jest parafia pod wezwaniem Wniebowzięcia N. M. P. w Węgrowie, którą reprezentował na spotkaniu proboszcz ks. Antoni Sieczkiewicz - jednak nie zabrał głosu w omawianych sprawach.
Węgrów dla jednych jest pięknym miastem, dla innych może być piękny tylko wtedy, gdy jest przykryty grubą warstwą śniegu. Niezaprzeczalnie posiada bogatą i cenną architekturę barokową, która po zrealizowaniu projektu rewitalizacji może zdoła zauroczyć rzesze wyczekiwanych turystów.