Statystyki

Użytkowników : 30
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 43789

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   41451
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Jeździć bezpieczniej Drukuj Email
niedziela, 01 kwietnia 2007 02:00
Fakt, że nasze polskie drogi do najlepszych - delikatnie mówiąc - nie należą, nikogo chyba już nie dziwi, poza obcokrajowcami oczywiście. Nasi kierowcy jakby przyzwyczaili się do dziur, do głębokich kolein, garbów i pęknięć, które uwidaczniają się zwłaszcza po okresie zimowym. Dziwić więc ale i denerwować jednocześnie powinna beztroska, z jaką nasi drogowcy próbują co roku łatać omawiane uszczerbki w nawierzchni drogowej. Nie wiem, jaki jest naprawdę powód takiego stanu rzeczy, być może zawiodła technologia, ale po kolejnej zimie drogowcy mają kolejne, a często te same odcinki drogi do naprawy. Natomiast dziury w jezdni - mniejsze lub większe - zawsze i w każdym przypadku stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa drogowego i są przyczyną wielu wypadków, w których poszkodowanymi są zarówno kierowcy, jak też piesi, którzy mieli nieszczęście być akurat w pobliżu.
Jak stwierdził Wojciech Jarmiński, kierownik Ogniwa Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Węgrowie, póki co nie ma oddzielnego wykazu wypadków drogowych i kolizji, w których przyczyną był zły stan nawierzchni drogowej. Wydaje mi się jednak, że z ogólnej liczby 97 wypadków i 601 kolizji drogowych zarejestrowanych w roku 2006 na tere-nie powiatu węgrowskiego, część z pewnością miała swój początek właśnie na nierównej na-wierzchni. „Czarny punkt”, oznaczający miejsce wyjątkowo niebezpieczne, znajduje się na drodze wojewódzkiej nr 637 pomiędzy Zakrzewem a Pniewnikiem, ale dodać należy, że również droga nr 62 na odcinku Węgrów – Łochów ma swoje tragiczne miejsca, które usytuowane są między innymi w Ludwinowie, w Borzychach i w okolicach Kamionnej, gdzie w 2006 roku wydarzyły się aż 24 wypadki.
Na plus zaliczyć należy jednak budowę trasy śródmiejskiej w Węgrowie, której ostatni odcinek oddany został do użytku 8 lutego br. Przy odpowiednim dopracowaniu oznaczeń drogowych ruch ciężkich samochodów towarowych omijał będzie centrum naszego miasta. Będzie znacznie ciszej, a przede wszystkim bezpieczniej.
Opisując stan dróg, dodać muszę koniecznie, iż dobrze się stało, że zarząd powiatu węgrowskiego jeszcze w ubiegłej kadencji rozpoczął starania o pozyskanie unijnych funduszy na modernizację i budowę dróg powiatowych. Kompleksowy plan tych robót zakłada prace na po-nad dwustu kilometrach dróg, a inwestycje te po ich ukończeniu sprawić mają, że drogi powiatowe będą prawdziwą wizytówką naszego regionu. Całość pochłonie co prawda kwotę ponad 120 – 130 milionów złotych, jednak w tym konkretnym przypadku gra naprawdę warta jest świeczki.