Statystyki

Użytkowników : 30
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 43864

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   41813
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Wystawa malarstwa Jerzego Omelczuka Drukuj Email
sobota, 30 września 2006 02:00

W czwartek 26 października w galerii węgrowskiej Miejskiej Biblioteki Publicznej otwarto kolejną wystawę malarską, prezentującą tym razem twórczość Jerzego Omelczuka, malarza o tyle niezwykłego, że z powodu znacznego inwalidztwa maluje on swoje obrazy trzymając pędzel w ustach lub też wykorzystując do tego celu palce stóp.
Na tej niezwykłej wystawie zgromadzono dwadzieścia jeden obrazów z cyklu „Trylogia” Henryka Sienkiewicza, a jako swego rodzaju ciekawostkę, dodać należy, że Jerzy Omelczuk, jak stwierdziła dyrektor biblioteki Małgorzata Piórkowska, obdarzony jest wprost fotograficzną pamięcią wzrokową i wystarczy, że raz zobaczy jakiś obiekt czy pejzaż, aby odtworzył go na płótnie z niezwykłą dokładnością. Wystawa jego prac w węgrowskiej bibliotece jest tego najlepszym dowodem, a dodać należy, że ten artysta jako pierwszy, który miał swoją wystawę w naszym mieście, odważył się pokazać zgromadzonej na wernisażu publiczności swój warsztat pracy i na żywo, na oczach widzów namalował obraz, a efekty jego pracy przyjęte zostały wyjątkowo entuzjastycznie.
Jerzy Omelczuk maluje też portrety i zwierzęta. Jak sam powiedział, obrazy z cyklu „Prezydenci Polski”, które także zeszły z jego warsztatu, oglądać można w sejmowej biblio-tece. Artysta wrócił zresztą niedawno z podróży po Litwie i tam też pozostawił kolekcję prezydentów tego kraju.
Podczas trzydziestu lat, bo tyle już Jerzy Omelczuk zajmuje się malarstwem, wykonał ponad dwa tysiące (tak to nie pomyłka!) obrazów, czym jest bardzo usatysfakcjonowany. Podziwiać należy jego zapał do pracy i trud, jaki musi włożyć w wykonanie dosłownie każdego swojego dzieła.
Wystawę prac tego oryginalnego malarza można było oglądać do 30 listopada.