Statystyki

Użytkowników : 30
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 43864

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   41813
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

O lasy zadbajmy razem Drukuj Email
poniedziałek, 01 maja 2006 02:00

Jak pokazuje samo życie, sprawa czystości w naszych lasach nie od dziś budzi wiele emocji i póki co, nic nie wskazuje na to, aby ten problem udało się radykalnie rozwiązać.

Okres wiosenno-letni jest okresem zasłużonego wypoczynku dla dzieci, młodzieży, a także dla osób dorosłych. Bardzo często się tak zdarza, że jako miejsce biwaku, spędzenia kilku godzin na świeżym powietrzu, czy też chociażby dla kilkunastominutowego odpoczynku wybieramy obszary leśne, polany, lub też przydrożne parkingi, które usytuowane zostały na obrzeżach lasów. Cały szkopuł jednak w tym, że nasze lasy przedstawiają często widok, który sam w sobie raczej odstrasza niż zachęca do odpoczynku. Dlaczego tak się dzieje, czy jest szansa na poprawę takiej sytuacji? Wydawać by się mogło, że odpowiedź na tak postawione pytanie jest bardzo prosta. Nie śmiecić!!!
Jak stwierdziła naczelnik Wydziału Środowiska, Rolnictwa i Budownictwa Starostwa Powiatowego w Węgrowie Teresa Szostek, na terenie Węgrowa i powiatu węgrowskiego mamy około 31 tysięcy hektarów obszarów leśnych, co stanowi 26 procent całego terytorium. Najwięcej, bo prawie 39 procent powierzchni zajmują lasy na terenie gminy Stoczek, nieco mniej 36 procent powierzchni jest pokrytych lasami w gminie Łochów, 28 procent w gminie Miedzna i 26 procent w gminie Sadowne. Pozostałe gminy mają znacznie mniej terenów leśnych, a szkoda, gdyż lasy oprócz miejsca do wypoczynku, zbioru grzybów lub jagód mają też korzystny wpływ na kształtowanie warunków klimatycznych, przeciwdziałają erozji, redukują nadmiar dwutlenku węgla i stanowią same w sobie miejsca pracy dla dość licznej grupy leśników i pracowników leśnych. Natomiast jeśli chodzi o zaśmiecanie zwłaszcza lasów położonych wzdłuż tras przelotowych, spotykamy tutaj istną przepychankę. Miejscowa ludność twierdzi, że to turyści zaśmiecają lasy, zaś zapytani o to samo turyści, wyrażają zdziwienie, twierdząc, że to miejscowi gospodarze nie chcąc ponosić kosztów związanych z wywie-zieniem śmieci na wysypisko, wywożą je do lasów.
Konia z rzędem temu, kto znajdzie w tym wszystkim prawdę. Fakt jednak pozostaje faktem. Jest brudno, pomimo tego, że co roku duże grupy młodzieży szkolnej biorą udział w akcjach oczyszczania terenów leśnych i parków miejskich. Problem jest jeszcze z innego po-wodu. Otóż bez względu na to, kto śmieci, za czystość na danym terenie odpowiada właściciel, a za całokształt gospodarki odpadami w gminie lub w mieście odpowiedzialność ponoszą wójtowie i burmistrzowie. Żeby jednak nie było tak bardzo pesymistycznie, to - jak stwierdzi-a naczelnik Teresa Szostek - dobrym przykładem niech będzie prowadzenie gospodarki na terenach rezerwatów przyrody, gdzie wzorem może być chociażby rezerwat Kantor Stary w gminie Liw lub też rezerwat Wilcze Błota w gminie Łochów oraz rezerwaty przyrody na tere-nie gminy Stoczek.
Jedno jest pewne. Podejmowane działania przyniosą oczekiwane rezultaty tylko wte-dy, gdy prowadzone będą systematycznie. Nawet najlepiej przygotowane akcje, jeśli są działaniami jednorazowymi, z góry skazane są na niepowodzenie, gdyż nie sposób w jeden dzień posprzątać tego, czym śmiecimy przez cały rok. Postępujmy więc tak, aby wówczas, gdy nie będzie już nas, był jeszcze las. Szumiący czystym powietrzem, oczywiście.