Statystyki

Użytkowników : 35
Artykułów : 35
Zakładki : 10
Odsłon : 45053

Statystyki galerii

  • Zdjęć:   420
  • Kategorii:   15
  • Odsłon:   43579
  • Komentarzy:   79
  • Głosów:   43
  • Tagów:   0

Pauza przed segregacją Drukuj Email
wtorek, 01 stycznia 2008 02:00
Zgodnie z moim zamiłowaniem do czystości przejęłam pałeczkę generalnego ekologa w gazecie. Postaram się więc, jak najlepiej przybliżyć Czytelnikom tę problematykę i pokazać, co robią w tym zakresie nasze samorządy. Ten artykuł poświęcam segregacji śmieci, czyli pozornie prostej i typowej czynności. W rzeczywistości mam nadzieję, że uświadomię, ile błędów popełniamy wrzucając opakowania do wydawałoby się właściwych pojemników.
Powiem banał być może, jednak patrząc na wagę tego problemu – chyba warto. Należy pamiętać, że producentami śmieci jesteśmy my sami, nikt za nas nie weźmie odpowiedzialności za produkowane przez nas odpadki. Czy nie warto byłoby więc wspólnie wziąć się w garść?
Odpowiem na proste pytanie: „Czym jest właściwie sam proces segregacji odpadów?”. Niczym innym jak sortowaniem odpadów, co dalej umożliwia ponowne ich wykorzystanie. Można się w nim dopatrzyć wykorzystania periodyczności, jaka następuje w środowisku naturalnym. Tak jak woda krąży w przyrodzie, parując ze zbiorników wodnych, kumulując się w postaci chmur, to znów zasilając zbiorniki w postaci opadów, tak materiały przemysłowe mogą ulegać powtórnemu wykorzystaniu, ale właśnie my mamy w tym pomóc.
Czasem zastanawiam się, jak przemówić do ludzi. Nie zawsze trafia do nich sam fakt, że coś jest nie tak, czasem trzeba czynów albo jakiejś katastrofy. Kiedyś trafił mi w ręce jakiś poradnik psychologiczny, którego tytuł nie należał do rzucających się w oczy, nie odbiegał nazwą od innych poradników i prawdopodobnie dlatego go nie pamiętam. W każdym razie przeczytałam tam dobrą podpowiedź: do człowieka trafiają liczby i statystyki. Cóż, podążając tą drogą mam nadzieję, że moja argumentacja będzie bardziej wymowna. Dobrym przykładem może być tu makulatura. Przy jej zastosowaniu do produkcji papieru zużycie energii zmniejsza się średnio 2,5-krotnie, zużycie wody w procesie produkcyjnym o koło 60%, zanieczyszczenie powietrza o 75%, toksyczność ścieków papierniczych o 35%. Ograniczona zostaje także wycinka drzew. W liczbach - wyprodukowanie jednej tony papieru z makulatury po-zwala uniknąć wycięcia 17 drzew. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że 1 tona złomu aluminiowego to oszczędność 4 ton rudy.
Dzięki wykorzystaniu surowców wtórnych zmniejsza się zanieczyszczenie środowiska, a także degradacja nieodnawialnych źródeł surowców czy bardzo wolno rosnących drzew. Wypada zdać sobie zatem sprawę, że bez pierwszego etapu, jakim jest sortowanie, nie ma racji bytu cała idea recyklingu czyli przetwarzania odpadów w użyteczne produkty. Jest to sposób na przedłużenie czasu użytkowania naszego wysypiska, ponieważ wyselekcjonowana część odpadów przekazana zostanie do zakładów zajmujących się recyklingiem. Segregacja w gospodarstwie jest także opłacalna dla naszego budżetu domowego, odzyskane surowce wtórne (butelki, puszki, makulatura itp.) zmniejszą objętość śmieci zebranych w pojemniku na odpady (płatnym zgodnie z umową), co zredukuje koszty odbioru i wywozu śmieci. Te zalety plus własne, wewnętrzne poczucie, że przyczyniliśmy się do tego, by w naszym środowisku wszystko miało swoje miejsce i na nie wracało, pozwalają na to, aby jeszcze bardziej zaakceptować ideę segregacji odpadów.
Oto kilka dobrych rad, co należy robić przy sortowaniu śmieci, czego należy unikać, a także w jaki sposób składać pojemniki i zaginać puszki. Zapoznanie się z tym przewodnikiem niech będzie edukacyjną „pauzą przed segregacją”.

SEGREGUJĄC ODPADY METALOWE:
1. Zawsze oddzielaj części metalowe od elementów wykonanych za szkła lub plastiku.
2. Używaj magnesu, by oddzielić stal od aluminium; czasami bywa, że puszki są wykonane z aluminium i ze stali, tzw. bimetalu (magnes przyczepia się do stali).
3. Zdejmuj wszelkie etykiety.
4. Opłucz puszkę.
5. Odcinaj wieczko i denko z puszki po konserwie - pozostałą część puszki należy zgnieść.
6. Segreguj stal i aluminium oddzielnie, jeśli jest taka możliwość.
Segregując aluminium:
1. Sprawdź magnesem, czy puszka/foremka jest aluminiowa - wówczas nie przyczepia się.
2. Opłucz puszkę.
3. Oczyść foremki z resztek żywności - nie będą przyciągały zwierząt.
4. Zgnieć puszkę po napoju czy foremkę, żeby zajmowały mniej miejsca.
Do recyklingu aluminium i stali nie nadają się: puszki aluminiowe i stalowe po farbach, olejach, chemikaliach, puszki nieopróżnione do końca, opakowania aerozolowe po środkach do zwalczania szkodników, smarach, substancjach niebezpiecznych.

SEGREGUJĄC PAPIER:
1. Odrywaj naklejki, plastikowe „okienka” kopert i usztywnienia, woskowane wkładki, taśmy samoprzylepne, sznurki, wstążki...
2. Usuwaj spinacze, zszywki, grzbiety czy okładki, jeśli nie są z papieru.
3. Wyjmuj resztki produktów spożywczych.
4. Składaj na płasko pudła i pudełka, zgnieć foremki po jajach.
5. Segreguj papier na biały, mieszany i karton - jeśli jest taka możliwość.
Do recyklingu papieru nie nadaje się: papier zabrudzony żywnością, smołą, chemikaliami, odchodami zwierząt domowych, powlekany folią aluminiową, plastikową lub woskowany, papier faksowy, węglowy, twarde oprawy książek.

SEGREGUJĄC TWORZYWA SZTUCZNE, np. BUTELKI z PET:
1. Zdejmij nakrętki i plastikowe krążki z szyjki butelki.
2. Wypłucz opakowanie.
3. Zgnieć butelkę - możesz np. stanąć na niej - będzie zajmować mniej miejsca.
Do recyklingu plastiku nie nadają się: opakowania z polichlorku winylu, pojemniki i butelki z zawartością po olejach silnikowych, płynach przeciw zamarzaniu, wyrobach garmażeryj-nych, sprzęt gospodarstwa domowego, zabawki, woreczki foliowe, tuby z kosmetyków i środków higieny, wyroby techniczne i ich obudowy.

SEGREGUJĄC SZKŁO:
1. Zdejmij zakrętkę, krążek z szyjki lub przykrywkę - metalowe i plastikowe mogą być odzyskiwane z innymi surowcami.
2. Zerwij etykiety.
3. Wypłucz słoik czy butelkę z resztek jedzenia, by nie przyciągały zwierząt.
4. Zabrudzony piaskiem i kamykami - także opłucz, by nie zmarnować odzyskanego szkła.
5. Segreguj szkło kolorami - jeśli jest taka możliwość.
Do recyklingu szkła nie nadają się: naczynia żaroodporne, kryształy, kieliszki, szklanki, porcelana i fajans, doniczki, ceramika, płytki ceramiczne, lustra, żarówki i świetlówki, kineskopy, szyby okienne i samochodowe, szkło okularowe i zbrojeniowe.

GDZIE WYRZUCAĆ ŚMIECI, SPRAWIAJĄCE PROBLEMY? KILKA KONKRETNYCH PRZYKŁADÓW:
Żarówka - te zwykłe wyrzucamy do śmietnika. Nie są szkodliwe. Gorzej ze świetlówkami i energooszczędnymi - najlepiej przy kupnie nowej żarówki oddać w sklepie zużytą. Sklepy mają obowiązek je nieodpłatnie przyjąć. Nie wolno ich wyrzucać do śmieci, gdyż emitują niebezpieczne związki.
Opakowania po jogurtach - są dwa rodzaje. Jak je odróżnić? Gdy bierze się jogurt w rękę, jedno opakowanie jest miękkie, a drugie usztywnione. Te twarde wrzuca się do plastiku, a miękkie na śmietnik, bo trudno je przerobić. Etykiety jogurtowe też wyrzuca się do śmietnika. Opakowanie też należy umyć! Brudne i spleśniałe nie nadają się do przetworzenia.
Leki i blistry po tabletkach - przeterminowane leki wyrzuca się w aptekach i przychodniach do specjalnych białych pojemników. Blistry zaś do śmietnika, gdy są to opakowania wielowarstwowe i trudne do przetworzenia.
Kolorowe pisma - jeśli są foliowane - do śmietnika. Z przetworzeniem superbłyszczącego papieru są problemy.
Zapalniczka - jeśli można ją „rozbroić" (dopiero po skończeniu się gazu!), plastik wyrzucamy do plastiku, a metalowa część do śmietnika, bo zawiera nie tylko metal, ale i kamień. Trudno coś z tego odzyskać. Najlepiej używać zapalniczek wielokrotnego użytku.
Baterie - wrzuca się do żółtego pojemnika (plastik i metal) - nawet jeśli nie ma specjalnych otworów do wyrzucania baterii. W przedszkolach i szkołach są też porozstawiane specjalne pojemniki, więc można z nich skorzystać.
Termometr - jeśli jest to klasyczny rtęciowy termometr, trzeba go oddać do apteki. Jeśli się rozbije, nie dotykać rękami kuleczek rtęci! Zebrać je w woreczek foliowy i też zanieść do apteki.
Mam nadzieję, że chociaż niektóre z tych zasad zostaną w pamięci Czytelnikom „GWę”. Jeszcze bardziej liczę na to, że wszelkie zapamiętane porady będą wykorzystane w praktyce, z widocznymi efektami.